Czy sztuczne słodziki powodują wzrost wagi?

Czy sztuczne słodziki powodują wzrost wagi?

Czy sztuczne słodziki powodują wzrost wagi?

Nie jest tajemnicą, że epidemia otyłości wciąż wzrasta, a w ciągu ostatnich 10 lat powiększyła się nawet bardziej niż kiedykolwiek. Istnieje wiele czynników przyczyniających się do tego problemu, a jednym z najważniejszych jest przekaz kierowany do konsumentów i kreowanie marki. Często przekonuje się nas, że przetworzona żywność jest lepsza i zdrowsza, choć tak naprawdę jest bardzo szkodliwa, ponieważ zamiast wartości odżywczych oferuje się wyłącznie łatwość przygotowania. Słodziki zawierające zero kalorii to nie tylko główny, ale jeden z najbardziej zakłamanych przykładów pokrętnej strategii budowania marki. Uważa się, że słodziki mają pomagać w chudnięciu i „wspomagać zdrowy tryb życia”, ale czy to prawda?

Spójrzmy na kilka konkretnych przykładów, aby lepiej zrozumieć historię sztucznych słodzików.

Sacharyna to jeden z pierwszych sztucznych słodzików, który pojawił się na rynku. Jego zadaniem było pomóc osobom chorym na cukrzycę kontrolować poziom cukru we krwi. Jest 300 razy słodszy niż cukier i został „ogólnie uznany za bezpieczny” w roku 1958 przez FDA (amerykański Urząd ds. Żywności i Leków). Po zbadaniu związku odkryto, że powoduje on u gryzoni raka pęcherza moczowego, choć u ludzi nie zaobserwowano podobnych skutków. Sacharyna jest dziś wciąż składnikiem wielu produktów dostępnych w sprzedaży.

Aspartam występuje na rynku od ponad 20 lat i nadal jest wykorzystywany do produkcji przetworzonych dań mających zero lub niewiele kalorii. Słodki smak aspartamu nie jest kaloryczny, ale powoduje, że mózg produkuje hormony, jakie wytwarzałby podczas jedzenia czegoś słodkiego. Samo poczucie słodkiego smaku może wpływać na poziom hormonów, prowadząc do wzrostu wagi i braku kontroli apetytu. Obietnica zero kalorii nie jest już tak kusząca, jeśli weźmiemy pod uwagę jej wpływ na procesy psychofizjologiczne w naszym organizmie.

Splenda składa się głównie z sukralozy, którą dawniej uważano za bezpieczną dla układu pokarmowego, przez który nie jest wchłaniany, jednak najnowsze badania wskazują, że sukraloza wchłania się w niewielkim stopniu. Nawet te niewielkie ilości mogą niszczyć zdrowe bakterie w naszych jelitach. Mniejsza ilość zdrowych bakterii w jelitach może powodować obniżoną odporność i problemy trawienne, jak również zakłócać równowagę hormonalną. Ponadto podgrzewanie splendy powoduje reakcje chemiczne, w trakcie których wytwarzane są kancerogenne dioksyny uwalniane do organizmu.

Choć mniejsze spożycia kalorii jest zachęcające, długotrwałe skutki stosowania sztucznych słodzików mogą szkodzić zdrowiu. Wzrost apetytu na cukier, wzrost magazynowanego tłuszczu i zachwianie równowagi hormonalnej prowadzą do wzrostu wagi i są skutkami ubocznymi sztucznych słodzików. Dlatego też zamiast używać sztucznych słodzików, warto korzystać ze zdrowych źródeł słodkiego smaku, jak miód, nieprzetworzona stewia i sok z trzciny cukrowej. Wprowadzenie słodzików zawierających kalorie może doprowadzić do mniejszego spożycia kalorii w trakcie całego dnia, a większego zaspokojenia głodu.

Chcesz zdrowo się odżywiać? Wprowadź więcej warzyw i owoców do swojej diety dzięki ekstraktorowi składników odżywczych NutriBullet – www.nutribullet.pl

Top